Meg

Meg

Z punktu widzenia czarnej kotki

Uwaga! Ten blog piszę ja, kotka Meg.

czwartek, 23 sierpnia 2012

Seal

Meg, chodż tu na chwilkę. Tam ktoś jest!!!


Naprawdę?


Ale śliczny! Na pewno chłopczyk.
Naprawdę śliczny.

I chce się ze mną zaprzyjażnić!!
Będę taką dobrą ciotką!


Ja też! Jest naprawde przystojny.

No ja nie wiem. Może on nie jest nasz.


Musi być nasz. Ja go kocham!!!


Wasza Lucy

8 komentarzy:

  1. Po oczach widać, że to chłopczyk :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystkie koty są nasze :-)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawe co będzie dalej z przystojniakiem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czyżby nowy futrzuś w Waszym domku??? Ale piękny :-) Na pewno będziecie dobrymi ciotkami Meg i Lucynko :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. No i Lucy wpadła po kocie uszy! ;))

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale słodziak! I jakie ma pędzelki na uszkach i te wzorki i białe futerko! Cudny :-) Meg i Lucy czekamy na dalsze wieści o Was i słodziaku :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. witamy w zwariowanej kociej rodzince xx

    OdpowiedzUsuń
  8. No właśnie i c dalej bedzie z chłpakiem ?:)

    OdpowiedzUsuń